Elżbieta Żotkiewicz

 

Kolędy polskie źródłem tradycji narodowych

 

(…) Jest cicho. Choinka płonie.

      Na szczycie cherubin fruwa.

      Na oknach pelargonie,

      Blask świeczek złotem zasnuwa,

      A z kąta, z ust brata płynie

      Kolęda na okarynie.

 

       Lulajże, Jezuniu,

       Moja perełko,

      Lulajże, Jezuniu

      Me pieścidełko.

 

                      K. I. Gałczyński.  Przed zapaleniem choinki

 

 

Muzyka zawsze była i będzie nieodzownym elementem wszelkiego świętowania. Symbolizuje radość i uświetnia wszelakie uroczystości. I tak
z uroczystością Narodzenia Pańskiego łączy się śpiew specjalnych pieśni zwanych kolędami. Nazwa kolędy jako popularnej dziś pieśni związanej ze Świętami Bożego Narodzenia pochodzi od łacińskiego, „calendae”, co oznaczało w kalendarzu juliańskim pierwszy dzień miesiąca.

W ciągu swej długiej historii kolędy podlegały wielu zmianom. Wykształciły się z popularnych w XIII – wiecznej Francji pieśni tanecznych – caroles, tańczonych w kręgu. W owym czasie muzyka kościelna była bardzo poważna i nie cieszyła się uznaniem wśród ludu. Proste teksty i wesołe melodie kolęd stanowiły miłą odmianę w życiu narodu. Pierwsze ślady kolęd na ziemiach polskich można spotkać już przed XV wiekiem głównie w misteriach
i dialogach, jednak najstarsze zabytki pochodzą dopiero z I połowy XV w. (Zdrow bądź, Królu anielski z 1424r. Chrystus się nam narodził sprzed 1435r. Zstałaś się rzecz wielmi dziwna 1440 r.) Ogółem znanych jest w XV wieku
9 kolęd.

Z XVI wieku pochodzi już około 100 kolęd a wśród nich tak znana wszystkim kolęda „Anioł pasterzom mówił”. Sposobność do powstawania nowych kolęd stwarzały wykształcone w XV wieku z franciszkańskich jasełek misteria bożonarodzeniowe. Melodii najwcześniejszych kolęd zachowało się niestety niewiele. Znajdują się one przede wszystkim
w Kancjonale staniąteckim (1586) i tabulaturze Jana z Lublina. Do naszych czasów zachowało się znacznie więcej tekstów kolęd niż ich zapisów muzycznych. Dlaczego? Otóż bardzo często układano tekst i śpiewano go do znanych z liturgii łacińskich hymnów, lub „ podkładano” nowy tekst do znanej powszechnie melodii ludowej. Spowodowało to utratę wielu wspaniałych utworów, które do naszych czasów odeszły niestety w niepamięć.

 W okresie baroku nastąpił pełny rozkwit kolęd i wyraźne już unarodowienie ich treści. Akcję przenoszono z Ziemi Świętej do Polski, pasterze zaczęli miewać polskie imiona (Bartuś, Maciek, Waluś), grali na ludowych instrumentach (dudy, piszczałki, cymbały). Większość kolęd zawierała również opisy niektórych obyczajów, jakie można było na wsi wtedy spotkać. Trudne do ustalenia było autorstwo kolęd. Jednak należałoby dla ciekawości podać,
że autorami niektórych słynnych tekstów byli wybitni polscy twórcy: Franciszek Karpiński, poeta nurtu sentymentalnego w literaturze oświecenia, Teofil Lenartowicz, poeta doby romantyzmu, a nawet sam mistrz z Czarnolasu Jan Kochanowski. Forma znanych nam do dzisiaj melodii kolęd jest różnorodna. Obok uroczystych hymnów, surowych chorałów, zamaszystych polonezów, rytmicznych marszów występują rzewne kujawiaki, żywe mazury, skoczne krakowiaki i liryczne dumki.

Znamy także melodie oparte na tańcach innych narodów: francuskim menuecie, hiszpańskiej sarabandzie. W wieku XIX ksiądz
Marcin Mioduszewski wydając duży zbiór kolęd wprowadził podział na pieśni do śpiewania w kościołach i do śpiewania w domu oraz przez kolędników.

Wiele melodii kolędowych wykorzystali kompozytorzy polscy XVI
i XVII wieku, jako cantus firmus wielogłosowych mszy i motetów.
Fryderyk Chopin wplótł do swego Scherza h – moll pełną słodyczy, kołysankową melodię polskiej kolędy „Lulajże Jezuniu”. Kolęda ta była znana już II połowie XVIII wieku. Jest typową kolędą ludową. Jej ludowy charakter podkreśla zarówno tekst oraz mazurkowy rytm melodii.

Prześledźmy teraz historię niektórych kolęd.

 Jedną z najstarszych polskich kolęd, której melodia oparta jest na oryginalnym łacińskim chorale jest kolęda „Anioł pasterzom mówił”. Tekst tej kolędy pochodzący XVI w. jest tłumaczeniem z łaciny średniowiecznego utworu Bożonarodzeniowego „Dies est laetitiae”.

„Wśród nocnej ciszy”- kolęda ta posiada uroczysty charakter nawiązujący do hymnu. Słowa i melodia pochodzą z przełomu XVIII
i XIX wieku. Pierwotnie przeznaczona była do śpiewów mszalnych. Jej autorstwo nie jest znane.

„Gdy się Chrystus rodzi”- jedna z najstarszych kolęd. Powstała najprawdopodobniej w środowisku zawodowych poetów i muzyków w okresie wczesnego Baroku. Obok chorałowego początku pojawiają się fragmenty zawierające typowe dla tej epoki elementy taneczne.

„Mizerna cicha”- piękny tekst Lenartowicza wydany w 1849 roku doczekał się wielu opracowań muzycznych. Największą popularność zdobyła wersja z melodią Jana Galla. W wersji tej kolęda posiada charakter kołysanki.

„Cicha noc” – pieśń powstała w przeddzień Wigilii 1818 r. w małej wiosce Obendorf niedaleko Salzburga. W czasie ostatniej próby przed uroczystą Pasterką w malutkim kościółku św. Mikołaja w Obendorfie zepsuły się organy. Josef Mohr- wikary kościoła św. Mikołaja, nie chcąc dopuścić, aby parafianie
w tak uroczystym dniu zostali pozbawieni muzyki w ciągu zaledwie kilku godzin napisał kilkustronicowy wiersz, a Franz Gruber, organista z sąsiedniej wioski, napisał muzykę na dwa głosy solo z akompaniamentem gitary. Nazwano ten nowy utwór „Pieśnią bożonarodzeniową”. Jej prawykonanie odbyło się
w czasie Pasterki 1818 roku. Od tej pory z każdym dniem rosła popularność kolędy. Do Drezna zabrali ją wędrowni rzemieślnicy. Tam też po raz pierwszy wydrukowano słowa i nuty kolędy, którą nazwano „Stille Nacht”. Pieśń dotarła do wszystkich niemalże zakątków świata. Śpiewano ją w Stanach Zjednoczonych, dzięki misjonarzom poznały ją ludy Afryki, Indii i Ameryki Południowej. Cieszy się też ogromną popularnością w Polsce.

„Gdy śliczna Panna”- słowa i melodia pochodzą z początku
XVIII w. Posiada cechy kołysanki. Szczególnie popularna była w klasztorach żeńskich.

„Przybieżeli do Betlejem”- kolędę tą zanotował już w XVI w.
Jan z Lublina w swojej tabulaturze organowej. Tekst pochodzący z XVII w. ulegał dużym zmianom. Dopiero w XIX wieku przybrał obecną formę.

„W żłobie leży – tekst kolędy autorstwa znanego kaznodziei- Piotra Skargi. Utwór ten ma niewątpliwie rodowód szlachecki. Jak głosi tradycja, kolęda ta powstała w XVII wieku w oparciu o poloneza tańczonego na dworze Króla Władysława IV. Znane są dzisiaj trzy wersje melodii tego utworu.

„Pójdźmy wszyscy do stajenki”- tekst tej kolędy pochodzi z XVIII wieku, melodia zaś z XIX. Posiada charakter marszowy. Znany jest tekst 14 zwrotkowy z inną melodią zanotowany w kantyczkach karmelitańskich z XVIII wieku.

„W dzień Bożego Narodzenia”- jest to kolęda XVII – wieczna
o radosnym, tanecznym charakterze. Oparta jest na rytmie mazura, posiada rodowód ludowy.

„Jezus malusieńki” – ta nostalgiczna i rzewna, ale jakże wdzięczna melodia była niezwykle popularna w klasztorach żeńskich. Posiada rytm
i cechy kujawiaka. Melodia i słowa pochodzą z XVIII wieku.

„Bóg się rodzi” – jest jedną z najbardziej uroczystych kolęd o pełnym powagi tekście i muzyce.O północy podczas Pasterki (tradycyjnej mszy odprawianej w Wigilię Bożego Narodzenia) kolędą tą rozpoczyna się śpiewy ku czci dzieciątka Jezusa. Kolęda ta powstała najprawdopodobniej pod koniec
XVIII wieku. Autorem słów jest Franciszek Karpiński – poeta doby stanisławowskiej. Jak przekazuje tradycja, melodię zaczerpnięto z poloneza koronacyjnego królów polskich.

„Hej w Dzień Narodzenia” – tekst tej kolędy pochodzi z przełomu XVII
i XVIII wieku. Istnieją liczne przekazy melodii tej kolędy. Na tę samą melodię śpiewano też kolędniczą pieśń „Mości gospodarzu”.

„Mędrcy świata” – kolęda z XIX wieku. Słowa jej napisał Stefan Bortkiewicz, melodię – Zygmunt Odelgiewicz.

„Dzisiaj w Betlejem” – również jedna z nowych kolęd. Jej radosny, taneczny charakter podkreśla polonezowy rytm melodii.

 

„Niezwykłe jest bogactwo kolęd polskich i niepospolite są ich wartości artystyczne. Nie wiem, czy inny kraj może pochwalić się zbiorem podobnym do tego, który posiada Polska” – tak przed laty określił nasz dorobek dziejowy wieszcz polski Adam Mickiewicz. Już wtedy wiedział jak ogromną rolę mogą spełnić tradycje w życiu narodu polskiego.

Wiele zwyczajów przetrwało do naszych czasów. Ubieranie, przystrajanie choinki, pasterka, chodzenie po kolędzie, noszenie szopki przez przebierańców
i kolędników. Już dzisiaj wiele popularnych dawniej kolęd i pastorałek zostało zapomnianych, a do tradycji wchodzą następne.

Nie zaprzepaśćmy jednak tego, co dokonali nasi przodkowie, doceńmy ich niełatwą pracę w zbieraniu naszego dorobku artystycznego. Niech w każdym polskim domu w okresie Świąt Bożego Narodzenia nie zabraknie tak pięknej tradycji- tradycji śpiewania kolęd i pastorałek.

 „Gdzie słyszysz śpiew tam wstąp,

Tam ludzie dobre serca mają,

Bo ludzie źli, ach wierzaj mi,

Ci nigdy nie śpiewają...”

Wolfgang Goethe.